Obraz jest niedokończony i bardzo uszkodzony. W 1880 roku, na zlecenie jego ówczesnego właściciela Antonia del Castilla, premiera Hiszpanii, zlecono przeprowadzenie prac konserwatorskich. W ich wyniku obraz został poziomo rozcięty na długości co najmniej 175 cm, przez co gest św. Jana trafia w pustkę. Z tego też powodu przypuszczano, iż pierwotnie obraz był wyższy a zaginiona górna część mogła przedstawiać miłość niebiańską w przeciwieństwie do części dolnej z miłością ziemską jako temat przewodni. To jak mogła wyglądać owa górna zaginiona część można zobaczyć w górnym fragmencie innego dzieła El Greca z tego samego okresu pt. Pokłon pasterzy.
Inspiracje W 1905 roku obraz został zakupiony za 1000 pesos przez Igancia Zuloagę, hiszpańskiego malarza, propagatora dzieł El Greca w XX wieku. Wizja św. Jana posłużyła mu za tło do własnego obrazu pt. Mis amigos. Obraz został wystawiony w Muzeum Zuloga w Zumaya. W kolejnych latach obraz stał się inspiracją dla innych artystów – czerpał z niego Picasso malując Panny z Awinionu Rainer Maria