„Był zaangażowany w bardzo trudny i delikatny proces” powiedział jego syn – „Brytyjczycy próbowali kontrolować imigrację i Arabowie nie chcieli imigracji”.

Jego misja zakończyła się z chwilą najazdu Niemiec na Polskę i późniejszą jej okupację przez Niemcy i Rosję Sowiecką jesienią 1939 roku. W 1940 roku zgłosił się na ochotnika do służby w Samodzielnej Brygadzie Strzelców Karpackich, z którą z francuskiej Syrii udał się do Palestyny. Brał udział w działaniach Brygady w Egipcie i Libii, ale najbardziej widoczny był podczas oblężenia Tobruku, za co awansował na podporucznika. Pod koniec 1940 roku został odwołany z pola walki przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i został attaché prasowym w Ambasadzie RP w Teheranie, stolicy Iranu. Tutaj był uczestnikiem wielkiej operacji udzielania pomocy setkom tysięcy Polaków, którzy właśnie zostali zwolnieni z sowieckich obozów koncentracyjnych po interwencji Wielkiej Brytanii.