Stali mieszkańcy Borzęcina to głównie rolnicy, trudniący się tym zawodem od najdawniejszych czasów. W czasach feudalnych oraz pańszczyźnianych pracowali na polach dworskich, w skład których wchodziły obszary po obu stronach rzeki Uszwicy. W grudniu 1832 roku chłopi w Borzęcinie odmówili odrabiania pańszczyzny, za co w roku 1833 spotkały ich surowe represje, w wyniku których dwóch chłopów zmarło a wielu stało się kalekami.
Proste metody stosowane w uprawie roli, liczne klęski żywiołowe, często występujące nieurodzaje, powodowały niedostatek pożywienia, a także głód. Szczególnie wielki głód odnotowano w Borzęcinie w roku 1847. Ludzie wtedy jedli perz, słomę, szyszki olchowe. Podobnie rok 1919 odnotowuje się jako nieurodzajny. Zjawiskiem powszechnym na wsi były również przednówki. Charakteryzowały się one brakiem chleba w ostatnich miesiącach przed żniwami. Okres przednówków często był wykorzystywany przez zamożniejszych gospodarzy, którzy w ten sposób zapewniali sobie tanią siłę roboczą. Sytuacje takie powodowały, że wiele rodzin nie miało środków do życia. W związku z tym ludność emigrowała na roboty do Niemiec, Danii, Francji oraz Ameryki. Zarobione za granicą pieniądze wspomagały małe, rozdrobnione gospodarstwa.