Komandosi zdołali zastrzelić terrorystę, jednak trzeci z zamachowców (Linou) zdołał dobiec do magazynków i przeładować broń. Następnie otworzył ogień z karabinu automatycznego do zakładników i rzucił granaty przez okno. Raniony, zdołał jeszcze przed swoją śmiercią rzucić dwa granaty w stronę skulonych na podłodze uczennic. Kilku uczniów zdołało uciec i wyskoczyło przez okno. W ataku komandosów zginęli wszyscy trzej terroryści. Oprócz nich zginęło 22 uczniów (18 dziewcząt i 4 chłopców). Ogółem w masakrze w Ma’alot zginęło 26 Izraelczyków i 3 terrorystów, natomiast rannych zostało 68 osób.

Konsekwencja zamachu Następnego dnia Siły Powietrzne Izraela zbombardowały obozy i bazy szkoleniowe Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny oraz Demokratycznego Frontu Wyzwolenia Palestyny na terytorium południowego Libanu. Według raportu BBC w bombardowaniach zginęło co najmniej 27 osób, a 138 było rannych.