O wyprzedażach nakręcono kilka programów pod nazwą Boot Sale Challenge, emitowanych przez różne sieci telewizyjne w latach 2001–2004.

Troska o środowisko Wyprzedaże z bagażnika mogą być sposobem zwrócenia uwagi dużej części społeczeństwa na możliwość ponownego użycia przedmiotów zamiast wyrzucania ich na śmietnik, a nawet dostrzeżenia, że jako społeczeństwo posiadamy zbyt wiele sprzętów. Wartość niechcianych ubrań, książek itp. zalegających na strychach i w szafach w Wielkiej Brytanii szacowana jest na 50 miliardów funtów, a nietrafionych prezentów z jednych tylko świąt Bożego Narodzenia – na 2 miliardy funtów.

Statystyki Według szacunków Association of British Chambers of Commerce, w 1994 w Wielkiej Brytanii odbywało się ok. 1500 car boot sales tygodniowo, a brało w nich udział ok. 250.000 samochodów. Rada miejska w Exeter, która organizowała własny bazar, podaje, że w 1994 minimalny zysk z pojedynczego stoiska wynosił ok. 50 funtów, a w miesiącach letnich nawet 300.

W 2010 przeciętny zysk z pojedynczego stoiska w Londynie wynosił 83 funtów, a w Walii 80.

W 2010 na Car boot sales rocznie wydawane było ok. 1,5 miliarda funtów. Każdego weekendu w sezonie Car boot sales odwiedzało ok.