Sezon 1992 okazał się dla Rosseta przełomowy i zapewnił mu miejsce w szerokiej czołówce światowej. W parze z Jakobem Hlaskiem wygrał turniej ATP Masters Series w Rzymie, a następnie wielkoszlemowy French Open (w finale z parą Andriej Olchowski–David Adams), a także poprowadził drużynę narodową do finału w Pucharze Davisa. W finale rozgrywek pucharowych Szwajcarzy nie sprostali Stanom Zjednoczonym, mimo zwycięstwa Rosseta nad ówczesnym liderem rankingu Jimem Courierem. Latem Rosset odniósł zwycięstwo na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie. W drodze po złoto olimpijskie Szwajcar pokonał kilku zawodników ścisłej czołówki światowej – Wayne’a Ferreirę, Jima Couriera, Emilio Sáncheza i Gorana Ivaniševicia, a w finale Jordi'ego Arrese po pięciosetowym pojedynku.

Łącznie Rosset odniósł 15 zwycięstw turniejowych w grze pojedynczej i 8 w grze podwójnej. Był ponadto w 8 singlowych i 3 deblowych finałach. Zarówno w singlu, jak i w deblu awansował do czołowej dziesiątki rankingu światowego – w grze pojedynczej klasyfikowany był na pozycji nr 9. (11 września 1995), w grze podwójnej na pozycji nr 8. (2 listopada 1992).