Segal stworzył swoją sztukę która przedstawia z pozoru spokojne chwile życia – człowiek czeka na autobus, pije kawę w barze, słucha radia. Prace te przypominają nam, co to znaczy być człowiekiem. „Codzienne życie to monotonia, czynności wykonywane są banalne, nieciekawe, nudne. Wydaje mi się jednak, że codzienne życie jest zaskakujące, tajemnicze i niepojęte”. Segal swoje dzieła rozstawiał w miejscach publicznych np. stacje metra, dworce, w parki itp. Jego figury upamiętniają wiele momentów historycznych i społecznych, jak np. strzelanina Kent State, Holocaust lub Wielki kryzys.

W 1970 roku wielu amerykańskich artystów, których prace widziano tylko w galeriach i muzeach, zaczęło swoje prace wystawiać na zewnątrz, nastała moda na sztukę publiczną. George był poważnie traktowany przez instytucje sztuki i jego prace były pożądane. Segal tworzył rzeźby z gipsu co uniemożliwiało wystawienie ich na zewnątrz, ponieważ materiał ten pod wpływem warunków atmosferycznych szybko ulega zniszczeniu. Następnym problemem był fakt, że George tworzył figury w rzeczywistym rozmiarze o małej skali i przez to był ograniczony. Inni artyści tworzyli monumentalnej wielkości prace aby odnieść się do otaczającej architektury. Segal miał opór co do wykorzystywania innych tworzyw niż gips, uważał, że przez wykorzystanie tradycyjnych technik np.