Mieszkający na pierwszym piętrze Mordachai Zarnekin spuścił na linie swoją żonę i dwoje dzieci. Zostali oni zastrzeleni przez terrorystów, gdy przebiegali przez ulicę. Mordachai Zarnekin był przekonany, że uratował swoją rodzinę. Gdy również próbował uciec, został postrzelony przez izraelskich żołnierzy. Ranny powrócił do mieszkania, gdzie w ukryciu przeczekał do końca ataku.

W bazie wojskowej Szraga położonej przy kibucu Lochame ha-Geta’ot stacjonował 12 Batalion (Barak) Brygady Golani. Natychmiast po ogłoszeniu alarmu skierowana została do Naharijji drużyna Sajjeret Matkal. O godz. 23:50 dotarła ona w rejon budynku nr 19. Gdy terroryści ich dostrzegli, rzucili w ich stronę granat i otworzyli ogień. Żołnierze odpowiedzieli ogniem, raniąc dwóch zamachowców. Po kilku minutach gwałtownej strzelaniny ogień ucichł. O godz. 0:05 w rejon ataku dotarł dowódca Brygady Oded, pułkownik Szai Tamari. Objął on dowództwo do czasu przybycia generała Refa’ela Etana (o godz. 0:20). Przybył on razem z dowódcą Sajjeret Matkal Brygady Golani, kapitanem Benem Moody-Szachem. Generał Eitan utworzył sztab kryzysowy i rozpoczął zapoznawanie się z mapami, planami domów i raportami sytuacyjnymi, przygotowując plan operacji antyterrorystycznej.