Rózsa spytany przez Kordę o partyturze Strausa powiedział, że pasuje do rewii wiedeńskiej z 1900 roku niż do orientalnego fantasy, wobec czego po konsultacji z Bergerem przejął obowiązki kompozytora.
Słowa piosenek napisał przyjaciel Kordy – sir Robert Vansittart, stały podsekretarz w brytyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Vansittart współpracował z Mallesonem i Rózsą nt. piosenek, które należałoby napisać: „Do otwarcia w porcie Basra potrzebowaliśmy piosenki o morzu; potrzebowaliśmy też jednej dla Dżina, którego miał zagrać popularny murzyński aktor, Rex Ingram, znany już w Hollywood i na nowojorskiej scenie. I oczywiście Sabu musiał mieć swoją piosenkę”.
Berger chciał od Rózsy scenę targową w stylu musicalu, miała przedstawiać Sabu jako złodzieja na rynku. Po opracowaniu sceny pod kątem akcji i choreografii, została zakończona trwającą ponad pięć minut sekwencją. Gdy Rózsa napisał muzykę, Berger chciał, żeby aktorzy poruszali się w ścisłej synchronizacji z muzyką. Sabu miał poruszać się jak kukiełka w teatrze lalek, a reszta aktorów jak tancerze w pantomimie, ale jednocześnie zachowywać się dość spontanicznie i naturalnie.