W czasie krótkiego jej obowiązywania stoczona została bitwa pod Konotopem (8 lipca 1659) zakończona zwycięstwem wojsk polsko-rusko-tatarskich nad moskiewskimi.

Jednak samo kozactwo było podzielone politycznie i ostatecznie zaakceptowało zwierzchni podział Ukrainy na Prawobrzeżną (która pozostała przy Rzeczypospolitej) i Lewobrzeżną (podległą Carstwu Rosyjskiemu, a z czasem przez nie zaanektowaną). Stan ten usankcjonował w 1667 r. polsko-rosyjski rozejm andruszowski kończący "potop rosyjski"Tomasz Bohun Wojny polsko-rosyjskie, Oficyna Wydawnicza „Mówią wieki”, Warszawa 2017, rozdział „Potop rosyjski”.

Do idei tej powrócono w czasie powstania styczniowego, bezskutecznie próbując wywołać zryw narodowy na ziemiach zabranych, w tym na ziemiach ruskich. Wyrazem tych dążeń było tzw. odnowienie unii horodelskiej, w czasie Manifestacji Jedności Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Horodle w 1861 r., na którą przybyła szlachta polska, litewska, wołyńska i podolska. Unia miała obejmować trzy narody: Polaków, Litwinów i Rusinów. Odzwierciedleniem tych wydarzeń oraz pewnej ugody politycznej, było używanie w czasie powstania styczniowego w 1863 r. przez Rząd Narodowy opcjonalnie herbu, który obok godła Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego przedstawiał postać Archanioła Michała, patrona Rusi.