W kwietniu tego roku został członkiem Komitetu Wykonawczego Piotrogrodzkiej Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich, stając na czele kolegium frontowego. Od czerwca pełnił następujące funkcje: komisarza z ramienia eserowców w 9 Armii, III Korpusie Konnym, a następnie zastępcy komisarza Frontu Rumuńskiego. W październiku powrócił do Piotrogrodu, biorąc aktywny udział w przewrocie bolszewickim (rewolucji październikowej).

Jego działania związane z obroną Aleksandra Kiereńskiego przed „czerwonymi” marynarzami w Gatczynie, silne poparcie wyrażone Zgromadzeniu Ustawodawczemu, czy krytyka bolszewików doprowadziły do narastającej wrogości ze strony najbardziej aktywnych rewolucjonistów. Po rewolucji wszedł w skład Komitetu Centralnego Partii Socjalistów-Rewolucjonistów. W połowie czerwca 1918 stanął na czele piotrogrodzkiej organizacji wojskowej i komisji wojskowej KC Partii Socjalistów-Rewolucjonistów. Jednocześnie przejął nadzór nad tajnym oddziałem bojowym eserowców, mającym zlikwidować kierownictwo Rosyjskiej Partii Komunistycznej (bolszewików). Pierwszą akcją był udany zamach na członka Prezydium Wszechrosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego i komisarza do spraw wydawnictw Piotrosowieta W. Wołodarskiego. Głównym celem był jednak Włodzimierz Lenin.