W 1831 roku po śmierci Stanisława Zamoyskiego dobra jadowskie przeszły na własność jego syna Andrzeja. W 1830 roku objął w posiadanie w wyniku podziałów rodzinnych trzy klucze majątków, w tym również klucz jadowski. W historii Jadowa nowy właściciel zapisał się jako zdecydowany innowator. Wprowadził oczynszowanie w zamian za odrabianie dniówek i stosował nowe metody gospodarowania. Idąc w ślady ojca Stanisława, usiłował rozwinąć rzemiosło i przemysł w Jadowie. Za jego czasów powstają właśnie przędzalnie i gręplarnie wełny, lnu oraz niewielka fabryczka okuć metalowych. Nie miały one jednak zbyt wielkiego powodzenia i szybko upadły z powodu braku zbytu, co wynikało z silnej konkurencji fabryk warszawskich. Hrabia Zamoyski w celu pomnożenia swoich zysków, wykupił od proboszcza tzw. „prawo propinacji”, tj. produkowania i wyłącznego sprzedawania wódki. Buduje wtedy gorzelnię w Szewnicy i Łochowie, zakłada karczmy dworskie.