Sowieci zamierzali wojska te skierować na północny zachód od Kurska w kierunku na Siewsk i Uniecza.
Obrona Siewska 25 lutego 1943 r. wojska Frontu Centralnego przeszły do ofensywy, pomimo że nie zdążyły się jeszcze w całości ześrodkować. Całość sił liczyła ponad 250 tys. żołnierzy. Udało im się przerwać linię frontu i rozpocząć natarcie na zachód. W tym czasie 4 Pułk Rosyjskiej Narodowej Armii Ludowej (RONA) zabezpieczał na kierunku siewskim odwrót oddziałów niemieckiej 2 Armii Pancernej. Jego dowódca mjr Andriej Rejtenbach otrzymał rozkaz obrony Siewska aż do tego momentu, kiedy pozostałe siły RONA i 2 Armii Pancernej zostaną bezpiecznie wycofane z tego rejonu. Niemcy wydzielili też transporty kolejowe do ewakuacji miejscowego personelu niemieckiego i ludności cywilnej. Po wypełnieniu swojego zadania 4 Pułk RONA miał się oderwać od Armii Czerwonej, po czym szybko odchodzić za wycofującymi się pozostałymi wojskami. W Siewsku zgromadziły się 10 i 14 Bataliony 4 Pułku RONA wraz z baterią artylerii, dwa osłabione bataliony węgierskiej 108 Dywizji Lekkiej i resztki niemieckiego 459 Pułku Piechoty 251 Dywizji Piechoty. W obronę miasta zaangażowali się też doraźnie uzbrojeni urzędnicy miejscowej administracji okupacyjnej i zwykli mieszkańcy, zarówno Niemcy, jak też Rosjanie. Garnizon miasta liczył więc ogółem ok. 2,6-3 tys.