Kontekstem przypowieści jest mowa dotycząca paruzji Chrystusa, a kara spotykająca trzeciego sługę jest utożsamiona z sądem ostatecznym. Przypowieść interpretowano w historii na różne sposoby. Martin Dibelius utożsamiał trzeciego sługę z ludem żydowskim, któremu powierzono liczne dary, które jednak nie wydały właściwych owoców. Charles Harold Dodd widział w nim faryzeuszy, którzy szukali osobistego bezpieczeństwa w restrykcyjnym wypełnianiu prawa, jednak ich religia uległa skoncentrowanemu na sobie zawężeniu, przez co stała się bezowocna. Joachim Jeremias natomiast za sługi uważał uczonych w Piśmie, a za powierzony im skarb Słowo Boże. Postawę trzeciego sługi utożsamia z opisaną w wersecie Łk 11,52, gdzie uczonym w Piśmie Jezus zarzuca, że z powierzonego im klucza poznania nie korzystają ani oni sami, ani nie otwierają drogi do zbawienia innym.
Przypowieść o minach Istnieją pewne różnice między przypowieścią o talentach (Ewangelia Mateusza) a przypowieścią o minach (Ewangelia Łukasza).