W inaugurującym sezon 1931 meczu z ŁKS–em Łódź (3:1, 29 marca 1931) opuścił w drugiej połowie boisko na dziesięć minut, wskutek zderzenia z zawodnikiem gospodarzy, Romualdem Feją. W czerwcu sprokurował rzut karny po zagraniu piłki ręką, którego nie wykorzystał Zbigniew Zarzecki oraz był autorem bramki samobójczej w przegranym spotkaniu z Warszawianką (4:2, 6 czerwca 1931). W lipcu nie wykorzystał „jedenastek” w wygranym meczu z Pogonią Lwów (1:2, 12 lipca 1931) i Czarnymi Lwów (2:1, 19 lipca 1931). W listopadzie doznał kontuzji i zszedł z boiska w spotkaniu z Pogonią Lwów (2:1, 29 listopada 1931), jednakże ostatecznie dokończył konfrontacje. Legia zakończyła rozgrywki ligowe na trzecim miejscu w tabeli. Martyna zagrał w dwudziestu jeden meczach i strzelił jednego gola. thumb|Henryk Martyna (z prawej) w pojedynku z Adolfem Zimmerem W czerwcu 1932 roku został w drugiej połowie przegranego meczu z Pogonią Lwów (1:2, 26 czerwca 1932) przesunięty do linii ataku, po czym wywalczył rzut karny, który osobiście zamienił na honorową bramkę. We wrześniu nie wykorzystał „jedenastki” w przegranym spotkaniu z Wisłą Kraków (2:3, 11 września 1932), która według prasy miała być podyktowana „za bliżej nieokreślone przewinienie obrony w tłoku na polu karnem”. Legia zajęła na zakończenie sezonu 1932 piąte miejsce w tabeli ligowej.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Henryk Martyna · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.