Współcześni mu twierdzili, że Piotr Czajkowski nie należał do postaci wzbudzających sympatię. Przyjaciół zrażał jego krytycyzm, przy czym najbardziej przykre uwagi mistrz zarezerwował dla innych kompozytorów. Händla uważał za twórcę „drugiej kategorii... nawet nie interesującego”, a Richarda Straussa cechował jego zdaniem „zdumiewający brak talentu”. Nie lubił też muzyki Wagnera. Doceniał jego talent instrumentacyjny, jednak zarzucał jego dramatom awokalność, monotonię i sztuczność fabuły. Tetralogię Pierścień Nibelunga nazywał dziełem „nudnym i niezrozumiałym”, chociaż jednocześnie uznawał je „za jedno z największych przedsięwzięć muzycznych”.
Śmierć kompozytora thumb|Grób kompozytora na cmentarzu Ławry Aleksandra Newskiego w Petersburgu Czajkowski zmarł w wieku 53 lat roku, w Petersburgu, gdzie został pochowany.