Wielkie oszczędności, jakie teraz zapanowały na książęcym dworze w przeciwieństwie do dotychczasowego zbytku, nie dotyczyły jednakże tradycyjnej na tym dworze troski o sprawy sztuki i nauki, w powiększaniu ważnych zbiorów, dla których udostępniono piękny budynek, w odrestaurowaniu wspaniałej sali i kaplicy w pałacu Heiligenberg, w dokończeniu budowy kaplicy pogrzebowej koło Neidingen. Książę nie szczędził też środków na bibliotekę i archiwum, a poprzez swoją decyzję zebrania materiałów źródłowych związanych z historią swego rodu oraz ziemi Fürstenbergów do roku 1806, które na jego polecenie zostały wydane w postaci przykładnego opracowania pod tytułem „Fürstenbergischen Urkundenbuch“, niezwykle zasłużył się nauce.
Od roku 1864 aż do końca życia, książę przewodniczył związkowi niemieckich Standesherren. Nie biorąc udziału w codziennej polityce, dawał zawsze dowody swej niemieckości, zwłaszcza podczas wojny francusko-pruskiej z roku 1870-71. W utworzonym przez siebie rezerwowym szpitalu polowym koło Hufingen osobiście pojawiał się wśród rannych i chorych, aby czynen potwierdzić swój udział. Najgorętsze uczucia patriotyzmu towarzyszyły księciu w momencie powstania nowej Niemieckiej Rzeszy, będąc już od lat lojalnym oddanym pierwszego cesarza.