Accardo wydaje wyrok na Vittoria – podczas spaceru jeden ze współwięźniów ciężko rani go nożem. Vittorio cudem unika śmierci. Jednak doskonale zdaje sobie sprawę, że wygrał tylko trochę czasu. Kiedy w więziennym szpitalu zjawia się lekarz z zastrzykiem, jest przekonany, że to opłacony przez mafię egzekutor, który ma wykonać mu śmiertelny zabieg. Wyjaśnia doktorowi, że jeśli jego podejrzenia są słuszne, mafia i tak go wykończy jako niewygodnego świadka i składa propozycję: w zamian za wstrzyknięcie środka pozorującego śmierć, wypłaci mu żądana sumę. Lekarz wyraża zgodę.

Mija kilka lat. Accardo i jego mafijny wspólnik Collins składają wizytę giełdowemu bankrutowi i zarazem świetnemu szulerowi Ricardo i proponują mu grę w pokera o wysoką stawkę z trzema mulitimilionerami. Ricardo, podszywając się za greckiego armatora, ma za zadanie, grając pieniędzmi mafii, wygrać jak najwięcej. Całe przedsięwzięcie dochodzi do skutku w jednym z hoteli Las Vegas. Ricardo w pewnym momencie gra o bajońską sumę 18 mln dolarów. Przekonuje Accardo, że wygrana jest pewna, a ten powierza mu kolejne pieniądze mafii. W chwili sprawdzenia kart okazuje się, że Ricardo blefował i przegrał wszystko. Znika z hotelu pomimo silnej ochrony. Accardo, zdając sobie doskonale sprawę z tego, jaki los czeka go z ręki jego mafijnych mocodawców, połyka truciznę.