Gdy go jednak zdradzi, bez wahania szpadę, którą się zabawia, zatopi w swoim sercu (V 238).

Podobny do papierowych zapałów miłosnych jest zapał poety do biesiad, gdy z pijackim entuzjazmem (XI 58) wykrzykuje, że nie dba o wysokie urzędy, nie pragnie bogactw, byleby robotnicy uprawiali jego ziemie, a on miał pełny puchar wina i zacnych towarzyszy przy stole. Innym każe się troszczyć o płody Demeter, sam poprzestaje na winnej jagodzie (X 59). Przykładem epigramu wotywnego może być utwór o starym żeglarzu, który ofiarował Posejdonowi jako wotum łódź, teraz, na lądzie już bezpieczną od niebezpiecznych wiatrów (VI 69). W nagrobkowej apostrofie zwraca się do Artemidy i Ziemi, która go przykryje po śmierci (VII 566). Po wybudowaniu domu we frygijskiej Cybirze chwali się, że nie zdobył majątku łupieżczym żelazem, ani krzywdą ubogich lecz pobożnością (eusebeia). A jak sprawiedliwemu mężowi przysługuje wypoczynek po trudach życia, tak niech przetrwa ten domek na wsi, dzieło pobożnych ludzi. Poeta umieścił na odrzwiach taki napis: Ziomek i obcy zawsze mi miły. Gościnność nie pyta: Ktoś ty? Przychodzisz skąd?