Podczas II wojny światowej łańcuch pozostawał w rękach okupacyjnych władz miasta. Pod koniec okupacji, w styczniu 1945, jeden z pracowników zarządu miejskiego, Józef Jaśkowiak, przejął i schował klucze do skarbca miejskiego. Mieszkał w Ratuszu wraz z rodziną i innymi osobami aż do wejścia wojsk radzieckich do Poznania. Dzięki temu łańcuch został zachowany. Za ukrycie łańcucha prezydenta Poznania i sreber z kolekcji przedwojennych prezydentów odpowiadał Andrzej Lutomski. Po wojnie korzystali z łańcucha prezydenci Poznania oraz Przewodniczący Prezydium Miejskiej Rady Narodowej.
W 2003 wartość łańcucha była wyceniana na 375 tys. zł. Jest zdeponowany w banku. Podczas uroczystości prezydent Poznania nosi kopię z pozłacanego srebra, wartą 6 tys. zł, która powstała w 2001.
Uwagi
Przypisy , fot. 1, fot. 2, fot. 3, fot. 4,
Kategoria:Symbole Miasta Poznania