Zaliczył w ten sposób wyższy kurs pilotażu i został tym samym pierwszym pilotem wojskowym wyszkolonym od podstaw w niepodległej Polsce.

Udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1 września 1919 r. został skierowany do 11 eskadry wywiadowczej stacjonującej w Dojlidach pod Białymstokiem. 23 stycznia 1920 r. eskadra przeszła do Torunia w związku z wyzwoleniem Pomorza. W lutym 1920 r. został mianowany porucznikiem. W marcu objął dowództwo eskadry, którą następnie przeniesiono na front północny k. Dźwińska. W maju 1920 r. przeszedł do 1 eskadry wywiadowczej na skutek połączenia jednostek. 10 czerwca, w załodze z kpt. pil. Augustynem Domesem przeprowadził rozpoznania w rejonie Połocka oraz bombardowanie przepraw na Dźwinie. Na początku sierpnia eskadra otrzymała w Warszawie nowe angielskie samoloty Bristol F.2B Fighter, które początkowo nie mogły być użyte z uwagi na brak instrukcji obsługi i będących tego konsekwencją wypadków, po których wydano zakaz lotów. Po uzyskaniu zgody przełożonych sam wypróbował samolot, opanował pilotaż i przeszkolił eskadrę. W sierpniu 1920 r. odznaczył się atakami szturmowymi przy wspieraniu przeprawy polskiej kawalerii przez Niemen. Został wówczas zestrzelony, lecz udało mu się szczęśliwie wylądować.