W ten sposób powstała London Group, przewodniczącym został Harold Gilman, James Bolivar Manson sekretarzem, a Bevan skarbnikiem. Od kwietnia 1914 do września 1915 Robert Bevan wynajmował studio przy Cumberland Market w dzielnicy Camden Town, gdzie grupa malarzy określająca się jako „Cumberland Market Group” (Harold Gilman, Charles Ginner i John Nash) spotykała się w sobotnie popołudnia i wspólnie tworzyła. Ich prace zostały wystawione w Goupil Gallery w maju 1915. W późniejszym czasie dołączyli Edward McKnight Kauffer i Christopher Richard Wynne Nevinson. Do wybuchu I wojny światowej Bevan prowadził uregulowany cykl życia, wakacje spędzał w Polsce lub w Susseksie, a resztę roku w Londynie, po wybuchu wojny otrzymał zaproszenie od Harolda Harrisona, aby spędzić czas w Bolham na wzgórzach Blackdown Hills na granicy hrabstw Devon i Somerset. Od tego czasu do końca życia Robert Bevan powracał tam, aby malować pejzaże. W Londynie nadal tworzył sceny uliczne z okolic St John’s Wood i Belsize Park i cieszyły się one lepszym przyjęciem u krytyków niż pejzaże z Bolham. Po dwudziestoletniej przerwie powrócił do tworzenia litografii, które swoją dokładnością przypominały obrazy olejne. Po raz ostatni przebywał w Polsce w 1921, wtedy z rodziną odwiedził siostrę żony w Mydłowie.