Przed sezonem 2014-15 zespół Philadelphii 76ers wybrał w drafcie Joela Embiida, oraz pozyskał prawa do zakontraktowania Dario Šarića, co w połączeniu z zawodnikami takimi jak – Michael Carter-Williams, Tony Wroten, czy właśnie Noel pozwala nazywać ich drużyną przyszłości, w której Nerlens miałby być filarem defensywy.

Swój talent Noel pokazał także w meczach przedsezonowych; w spotkaniu przeciwko Charlotte Hornets, wygranym przez Philly 106:92, odnotował 10 punktów, 9 zbiórek, a także 3 bloki, z kolei w przegranym 77:84 meczu z New York Knicks zdobył najwięcej dla drużyny - 12 punktów i 11 zbiórek, 4 przechwyty oraz 1 blok. W meczu sparingowym z Detroit Pistons mimo trafienia zaledwie 3 rzutów na 10 oddanych z gry zdołał uzyskać 8 punktów i zbiórek, a do tego dołożył 5 bloków i przechwytów. Nie pomogło to jednak odnieść zwycięstwa, 76ers przegrali 103:108. Dzięki swojej świetnej grze po kontuzji Noel zaskarbił sobie duże uznanie wśród ekspertów, którzy zaczęli go coraz śmielej uznawać za głównego pretendenta do nagrody NBA Rookie of the Year, doczekał się nawet porównań do Blake Griffina, który także pauzował z powodu kontuzji w pierwszym sezonie, a w drugim został laureatem nagrody dla najlepszego pierwszoroczniaka. W superlatywach o rozwoju Noela wypowiedział się także trener drużyny z Filadelfii - Brett Brown.