Mężczyzna, pozostając w bieliźnie, opuszcza pokój.
Motyw gościa hotelowego Zaczarowana gospoda to pierwszy znany film Mélièsa, w którym przedmioty ożywiają, by zdenerwować swoich właścicieli – motyw ten został ukazany w wielu jego innych filmach. Pomysł mężczyzny, który bezskutecznie próbuje zasnąć w pokoju hotelowym, popularny wtedy w programach rewiowych, został po raz pierwszy wykorzystany przez Mélièsa w 1896 roku w jego filmie Straszna noc.
Fabuła filmu Mélièsa z 1903 roku pt. Gospoda pod dobrym spoczynkiem była podobna do filmu pt. Zaczarowana gospoda, jednak znacznie rozwinięta. Charakter podróżnika obładowanego świecami pojawił się również w innym filmie Mélièsa z 1903 roku pt. Zjawa, czyli komiczne doświadczenie pana Jonesa z duchem. Wizerunek gościa hotelowego pojawił się ponownie w bardziej złożonej formie w filmie Mélièsa z 1906 roku pt. Przydrożna gospoda.
Produkcja Inspiracją dla Zaczarowanej gospody stanowiły pokazy Hanlona-Leesa – brytyjskiej grupy cyrkowej popularnej w Europie w latach 80. XIX wieku. Członkowie tej grupy, posiadającej angielski przydomek Entortilationists, podczas występów hasali i szaleńczo skakali po scenie, często przeskakując przez ukryte zapadnie.