W 1614 Hideyori postanowił opłacić odbudowę świątyni w Kioto, swego czasu wybudowanej przez Hideyoshiego, a w 1596 zniszczoną podczas trzęsienia ziemi. Jednym z jej elementów był ogromny dzwon zrobiony z brązu, na którym umieszczono inskrypcję: 国家安康 kokka ankō czyli "pokój dla kraju"). Ieyasu, gdy o tym się dowiedział, wpadł we wściekłość, gdyż uznał, że Hideyori chciał go zniszczyć za pomocą magii. Albowiem znaki: drugi i czwarty, czytane po sobie układały się w imię "Ieyasu" (japońskie czytanie znaków 家 ie 康 yasu, a sinojapońskie odpowiednio ka i kō). Ten incydent mocno zaognił stosunki pomiędzy siogunatem a Hideyorim.
Sprawa jeszcze bardziej przybrała na sile, kiedy we wrześniu tego samego roku Toyotomi zaczął zapraszać do swego zamku rōninów z całej Japonii, z których większość utraciła swoje ziemie z powodu bezwzględnej polityki siogunatu. Do Osaki zjechało się wielu bezpańskich samurajów, dla których była to okazja nie tylko do zatrudnienia, ale także do zemsty na znienawidzonych Tokugawach. Kolejnym posunięciem młodego daimyō było zakupienie od kupców europejskich baryłek z prochem. W ten sposób Hideyori pragnął zabezpieczyć swoje ziemie na wypadek ewentualnej agresji ze strony siogunatu odpowiadając tym samym na kolejne sygnały jawnej wrogości ze strony Ieyasu.