Jednocześnie jednak nazwą tą oznaczali Łemkowie przejściowe tereny wypasowe, zazwyczaj na końcu wsi i skraju uprawnych pól, na których pasiono wiosną, gdy jeszcze wyżej położone pastwiska były niedostępne oraz jesienią, po zejściu z tych pastwisk. Być może też, że geneza tej nazwy sięga jeszcze dawniejszych lat, gdy w prymitywnych społeczeństwach pasterskich istniał jeszcze zwyczaj pozbywania się nieproduktywnych, niedających nic od siebie ludzi. Chorzy, kalecy i starcy, zwłaszcza na przednówku, byli wywożeni przez rodzinę poza wieś, do lasu, w miejsce odludne - właśnie na “pomirki” (miejsce do „pomarcia”) i tam pozostawiani, by umrzeć z głodu lub zostać pożartym przez dzikie zwierzęta.
Dziś przełęcz jest praktycznie całkowicie zalesiona. Wzdłuż grzbietu przełęczy biegnie droga leśna, natomiast droga jezdna ze Stawiszy do Ropek i Hańczowej wiedzie stokami Jaworzynki, ok. 20 m ponad siodłem przełęczy.
Przez przełęcz nie biegnie żaden znakowany szlak turystyczny.
Przypisy
Bibliografia Beskid Niski. Mapa turystyczna 1:50 000, wyd.