od 1559 do połowy 1565 r. w Wilnie, gdzie początkowo była przeniesiona biblioteka królewska, a później w Tykocinie, dokąd bibliotekę przewieziono ostatecznie. Dworzanin polski, bo taki tytuł otrzymało dzieło Górnickiego, jest doskonałą adaptacją, dostosowaną do polskiej rzeczywistości utworu Castiglione, w którym miejsce dworu Guidobalda Montefeltro w Urbino zajął pałacyk prądnicki biskupa Samuela Maciejowskiego. 18 lipca 1565 r. w Tykocinie Górnicki podpisał dedykację Dworzanina królowi. Już w następnym roku Dworzanina wydrukował jeden z najlepszych drukarzy owych czasów – Maciej Wirzbięta.

thumb|160px|Herb Ogończyk nadany Górnickiemu podczas nobilitacji. Górnicki zjednał sobie względy i przychylność Zygmunta Augusta, któremu zawdzięczał wiele korzyści, a przede wszystkim nobilitację, nadaną mu listem potwierdzającym w 1561 r. herb Ogończyk, którym się odtąd pieczętował, odcinając się od mieszczańskiego pochodzenia. Król zaopatrzył go w znaczne pobory dworskie. Górnicki został rewizorem w Tykocinie, a na przełomie lat 1571/1572 otrzymał starostwo tykocińskie utworzone po bezpotomnej śmierci ostatniego z rodu Gasztołdów, Stanisława (zm. 1542).