W miejscu tym konspiracyjnie odbywały się spotkania Sokoła, który liczył wówczas 53 członków.

Na pierwszym spotkaniu organizacyjnym w nowej prowizorycznej siedzibie wybrano kolejny, trzeci już zarząd. W 1903 roku na stanowisku prezesa Korfantego zastąpił Wacław Szyperski. Katowicki Sokół mimo ciągłych szykan daje początek nowym gniazdom sokolskim w Załężu, Bogucicach oraz Dębiu.

Przy towarzystwie zawiązało się również kółko śpiewacze, a śląscy członkowie Sokoła powrócili również wkrótce do noszenia organizacyjnych strojów zyskując u Niemców przydomek „Sokolistenbruder”. Ujawnienie się przyniosło członkom kolejne szykany ze strony administracji oraz policji, a także nieprzychylną kampanię w niemieckiej prasie. Członkowie organizacji byli w tym okresie wielokrotnie atakowani i aresztowani co na bieżąco komentował „Górnoślązak”. W konsekwencji kilku procesów oraz kar finansowych nakładanych przez władze niemieckie na członków towarzystwa, niemiecka policja zamknęła po raz kolejny siedzibę Sokoła w Katowicach w 1906 roku.