Wielu barbarzyńców, w tym „Wizygotów”, łączyło z Rzymianami wyznawanie tej samej religii – chrześcijaństwaThompson E.A., Christianity and the Northern Barbarians, w: The Conflict between Paganism and Christianity in the Fourth Century, Oxford, 1963..
Pozostaje jednak pytanie, dlaczego skutki migracji barbarzyńców w V wieku były tak różne od tych z poprzednich dziesięcioleci. Powodów mogło być kilka. Po pierwsze, zaważyć mogła większa niż wcześniej liczba barbarzyńców. Ocenia się, że grupa „Wizygotów”, która za zgodą Rzymian przekroczyła Dunaj, liczyła od 30 do 40 tysięcy ludzi. Po drugie, polityka władz rzymskich wobec przybyszów bardzo sprzyjała procesowi rodzenia się poczucia wspólnoty, a zarazem odrębności od otoczenia. Rzymianie traktowali bowiem barbarzyńców jak najemnych żołnierzy i w takiej roli ich widzieli. Barbarzyńcy mieli być stale pod bronią, gotowi na każdy rozkaz cesarski włączyć się do walkWolfram Herwig, History of the Goths, University of California Press, 1990.. Dla ułatwienia komunikacji narzucano takim grupom jednego wodza, który miał pośredniczyć w kontaktach z władzami. Cesarze w braku powiązań barbarzyńców z arystokracją rzymską czy to lokalną, czy dworską, widzieli olbrzymi atut. Starali się więc izolować barbarzyńców od wszelkich kontaktów.