Masakra w Chan al–Asal to nie pierwsza masakra w wykonaniu rebeliantów. 27 maja 2013 rebelianci i islamiści dokonali masakry w wiosce Ad-Duwajr przy granicy z Libanem, mordując niemal wszystkich zamieszkałych tam chrześcijan. Był to efekt frustracji sunnickich rebeliantów, po klęskach w Al-Kusajr. Z kolei 10 czerwca 2013 uzbrojeni szyiccy wieśniacy zaatakowali posterunek rebeliantów położony niedaleko wioski Hatla w muhafazie Dajr az-Zaur zabijając dwóch z nich. Dzień później radykalni sunniccy rebelianci dokonali odwetu na mieszkańcach wioski, mordując 60 szyitów.
Chan al-Asal leży nieopodal Aleppo, gdzie już ponad rok trwała bitwa między powstańcami i siłami rządowymi. W samym Chan al-Asal kontrolowanym przez siły rządowe doszło 19 marca 2013 do ataku z użyciem broni chemicznej, który spowodował dyskusję na arenie międzynarodowej o interwencji zbrojnej w Syrii. Nie wiadomo do końca kto stał za atakiem, gdyż obie strony konfliktu zrzucały na siebie odpowiedzialność.