10 stycznia 1941 getto zostało zamknięte, a za jego opuszczenie groziła śmierć. Zaczęto zwozić do niego Żydów z innych miejscowości: Dobrego, Kałuszyna, Wyszkowa, Mrozów, sporadycznie także z Łodzi i Warszawy. Ze względu na znaczne zagęszczenie ludności, biedę i fatalne warunki sanitarne w getcie zaczęły szerzyć się choroby zakaźne, takie jak tyfus i gruźlica. Stacjonujący w Falenicy SS-mani wielokrotnie wizytowali getto, często mordując osoby, które zwróciły na siebie ich uwagę. Według korespondencji pomiędzy Komitetem Pomocy Społecznej przy miejscowym Judenracie a Żydowską Samopomocą Społeczną w Krakowie śmiertelność w styczniu 1942 roku wyniosła 2% ogółu mieszkańców i była o 100% wyższa niż w miesiącu poprzednim. Z 6500 Żydów falenickiego getta 3500 potrzebowało pomocy opieki społecznej, wzrastała liczba sierot, a dzieci w większości były chore.

16 lipca 1942 Niemcy zażądali 100 tysięcy złotych okupu, grożąc przesiedleniem w przypadku niezapłacenia.