Z czasem ruchy tych postaci stają się żywsze, szaleńcze i nieokiełznane, do momentu aż uczestnicy demonicznie wymachując gałązkami, łukami i strzałami ulegle znikają w buszu.
Według Nor-Papau maska i duch są jednością, lecz według innej wersji duchy są duchami poszczególnych klanów ujawniających się w flecie. Istnieją atoli maski przedstawiające twarz danego ducha, ale są również maski, które są częścią kostiumu potrzebnego do przeprowadzenia tańców kultowych, spirytystycznych. Nosiciel takiego kostiumu w tańcu automatycznie sam staje się duchem. Duch przenosi się z instrumentu do maski, a poprzez maskę wnika w tancerza. Istnieje też trzecia wersja znana krajowcom, mianowicie ton fletu brag stanowi głos ducha danego fletu. Dźwięk fletu przyciąga swojego ducha, który słysząc go wchodzi we flet, po czym flet umieszcza się w domu mężczyzny i kładzie się go koło maski, która stanowi twarz ducha fletu. Flet pełni rolę głosu ducha zaś maska jego twarzą. Dla Arapeszów maski stanowią najważniejszy przedmiot sakralny w domu duchów. Maskom składano ofiary takie jak mięso, taro, banany, bulwy pochrzynów. Proszono o pomoc duchów, których maski reprezentowały w ważnych sytuacjach lub wojnach między klanami czy plemionami. Maski te miały różny stopień sakralności.