W 2010 gruzińska telewizja Rustawi 2 poinformowała, iż cerkiew została przebudowana przez stacjonujących w Abchazji Rosjan w taki sposób, by zatrzeć widoczne w niej cechy typowe dla gruzińskiej architektury sakralnej. Pisano o przemalowaniu elewacji i części wnętrza obiektu w taki sposób, by zakryć gruzińskie inskrypcje. Wydarzenie to przedstawiono jako "niszczenie zabytku gruzińskiego przez rosyjskich okupantów", jeden z wielu podobnych epizodów. Inne źródła podawały, że przebudowie poddano kopułę cerkwi, by przybrała kształt typowy dla architektury rosyjskiej, obcy zaś gruzińskiemu budownictwu sakralnemu, ponadto w niebezpieczeństwie zniszczenia znalazły się freski. O zaistniałej sytuacji władze gruzińskie poinformowały UNESCOТбилиси обеспокоен уничтожением грузинских памятников в Абхазии - МИД. Zwierzchnik Abchaskiego Kościoła Prawosławnego, ks. Wissarion Aplia, stwierdził, że informacje o zniszczeniu cerkwi rozpowszechniane przez Gruzinów są fałszywe, gdyż w rzeczywistości w toku prac renowacyjnych przywrócono świątyni pierwotny wygląd, zatarty w czasie rekonstrukcji kilkadziesiąt lat wcześniej.