Epizod w Serie A nie był dlań zbyt udany, gdyż zaliczył zaledwie 6 występów ligowych, w których nie zdobył żadnej bramki. Drużyna z Wiecznego Miasta, która rok wcześniej ukończyła rozgrywki na szóstym miejscu, w sezonie 2004/05 uplasowała się cztery lokaty niżej. Stosunkowo szybko, bo już w fazie grupowej, pożegnała się też z Pucharem UEFA, uznając wyższość Middlesbrough oraz Villarrealu.
W lipcu 2005 roku Lequi zdecydował się na powrót do Hiszpanii. Tym razem został zawodnikiem beniaminka Primera División, Celty Vigo. W nowym miejscu rywalizował o miejsce na środku obrony z Pablo Contrerasem lub Sergio Fernándezem (później z Rumunem Gabrielem Tamașem). Klub z Estadio Balaídos uplasował się na szóstej pozycji w tabeli sezonu 2005/06 i stoper zyskał kolejną szansę występów w Pucharze UEFA. W rozgrywkach tych Celta wyeliminowała takie firmy jak Standard Liège, US Palermo, Eintracht Frankfurt oraz Spartak Moskwa i dotarła do 1/8 finału, lecz w lidze spisywała się fatalnie. Matías, podopieczny Fernando Vázqueza, którego na stanowisku trenera w trakcie sezonu zastąpił były legendarny piłkarz Christo Stoiczkow, w sezonie 2007/08 musieli występować na zapleczu pierwszej ligi. Władze klubu, które dopuściły do jego ruiny finansowej, zostały zmuszone do szukania oszczędności na każdym polu i masowej wyprzedaży zawodników.