Pomimo iż sprawa ludobójstwa odbywającego się na terenie Auschwitz była już poruszana w raportach uciekinierów narodowości między innymi polskiej, historyk uznał, że jest wyjątkowy ze względu na „bezkompromisową szczegółowość”.

Po wojnie Vrba studiował chemię i biologię na Uniwersytecie Karola w Pradze, gdzie napisał pracę o metabolizmie kwasu masłowego, pracował jako biochemik także w Anglii oraz w Kanadzie.

Vrba do końca życia argumentował, że gdyby raport został szeroko rozpowszechniony wcześniej, „deportowani” mogliby odmówić wejścia do wagonów, a przynajmniej, że ich panika zakłóciłaby transport.

Vrba zmarł na raka, w wieku 81 lat, 27 marca 2006 w szpitalu w Vancouver. Przeżyła go jego pierwsza żona – Gerta Vrbová, jego druga żona – Robin Vrba, jego córka – Zuza Vrbová Jackson i jego wnuki, Hannah i Jan. Wcześniej od niego, w 1982 r., zmarła jego starsza córka – dr Helena Vrbova, podczas projektu badawczego dotyczącego malarii w Papui-Nowej Gwinei. Robin Vrba podarowała dokumenty Vrby do Biblioteki Prezydenckiej i Muzeum Franklina D. Roosevelta w Nowym Jorku.