Publiczność to stłoczona masa ludzi otaczająca arenę w stylu współczesnego amerykańskiego rodeo.

Rozwścieczony byk Na tej litografii to byk, a nie toreador, znajduje się w centrum uwagi. Goya przedstawił typowy dla areny wypadek – byk ugodził toreadora rogiem. Zwierzę w brutalny sposób unosi niemal bezwładne ciało mężczyzny, podczas gdy jeden z dosiadających konia pikadorów na próżno próbuje go zaatakować. Inny picador zrzucony z konia również próbuje zadać cios bykowi. Ta scena przypomina wypadek toreadora Pepe-Hillo – temat, który Goya naszkicował do Tauromachii, jednak ostatecznie odrzucił. W tle widać rozmytą masę stłoczonych uciekających ludzi przeciskających się przez barierkę.

Hiszpańskie zabawy Ta litografia przedstawia popularną wersję walki byków z udziałem cieląt (hiszp. capea). Przedstawieni w groteskowy sposób liczni widzowie otaczają arenę kołem. Pośrodku znajdują się przerażone i agresywne zwierzęta. Na pierwszym planie jeden z byków bodzie rogami upadającego mężczyznę i tratuje drugiego. Otaczający ich ludzie nie reagują na rozgrywającą się przed nimi tragedię, jedynie śmieją się w groteskowy sposób.