Siedziba Głównym architektem gmachu Teatru Narodowego był . Budynek zaliczany jest, podobnie jak inne dzieła Lasduna, do architektury brutalistycznej. Wygląd obiektu od początku jego istnienia budził kontrowersje. Do najsłynniejszych krytyków gmachu należy król Karol III, który w 1988 r., jeszcze jako następca tronu, powiedział, że umiejscowienie Teatru Narodowego w takim budynku było sprytnym sposobem na umieszczenie w centrum Londynu elektrowni atomowej, w dodatku bez poważniejszych protestów.

Centralnym punktem gmachu jest duże foyer, do którego wstęp nie jest biletowany, zaś wewnątrz znajdują się punkty handlowe i usługowe, jak księgarnia teatralna czy restauracja.

Okna aktorskich garderób wychodzą na niedostępny dla osób z zewnątrz dziedziniec, mający za zadanie doświetlanie pomieszczeń. Tradycją Teatru Narodowego jest, iż na pół godziny przed rozpoczęciem spektaklu premierowego każdej sztuki, a także ostatniego spektaklu przed zejściem sztuki z afisza, obecni w garderobach aktorzy równocześnie uderzają rękami w swoje okna, co ma stanowić formę koleżeńskiego wsparcia dla rozpoczynającej lub kończącej pracę w teatrze obsady i tworzy wrażenie ogromnego, niezrozumiałego dla postronnych hałasu.