Jako pierwszy urząd ten objął Michaił Woroncow, zwolennik polityki autonomizacji. Z jego inicjatywy bejowie azerscy zostali zrównani w prawach z rosyjską szlachtą. Woroncow powoływał również feudałów azerskich na stanowiska państwowe, nadawał im majątki ziemskie i odznaczenia. Wprowadził również akty prawne regulujące położenie azerskiego chłopstwa, korzystnych dla miejscowych właścicieli ziemskich. Polityka namiestnika sprawiła, że feudałowie azerscy z czasem stali się w pełni lojalni wobec caratu.

Mieszkańcy Azerbejdżanu jedynie w ograniczonym stopniu poparli powstanie Szamila, co wynikało głównie z różnicy wyznania między sunnickimi góralami z Kaukazu Północnego i szyitami, stanowiącymi większość w Azerbejdżanie. Oddziały górali kaukaskich dokonywały także najazdów na ziemie azerskie, by zdobyć żywność, konie, bydło i ruchomości, przez co poparcie dla antyrosyjskich walk Szamila jeszcze spadało. Na północnych ziemiach Azerbejdżanu, przede wszystkim w dżaamatach (gminach) Dżaro-Bałakeńskich na pograniczu azersko-gruzińsko-dagestańskim, na początku lat 30. XIX w. dochodziło do wystąpień antyrosyjskich jedynie luźno związanych z działalnością Szamila. Zostały one stłumione przez wojska rosyjskie pod dowództwem Iwana Paskiewicza.