Tym samym, w planach japońskich sztabowców marynarki dużą rolę zaczęły odgrywać okręty-bazy wodnosamolotów i ich transportowce. W przyszłości maszyny mogły stacjonować na zajętych przez Japończyków atolach i niewielkich wyspach, na których budowa lotnisk była niemożliwa lub nieopłacalnaKrzysztof Janowicz, A6M2-N Rufe, Kagero, 2004, . Tego typu strategia była charakterystyczna jedynie dla Japonii. Pomimo tego, że i Stany Zjednoczone, jak również Wielka Brytania zbudowały wodnosamoloty myśliwskie, jedynie Japonia wprowadziła je na taką skalę do jednostek liniowychKrzysztof Zalewski, Nakajima A6M2-N (Rufe) cz. 1 Rozwój, konstrukcja i produkcja, „Nowa Technika Wojskowa”, nr 10 (2006), s. 72-76, ISSN 0867-5635. Dodatkowo Japonia miała pozytywne doświadczenia w wykorzystaniu wodnosamolotów w akcjach ofensywnych przeciwko maszynom przeciwnika. Stacjonujące na okrętach japońskich samoloty Nakajima E8N1 w sprzyjających okolicznościach mogły pokusić się o zaatakowanie innych samolotów. Takie akcje przeprowadzano podczas wojny chińsko-japońskiej.