Bardzo szybko rozprzestrzeniły się one po innych częściach kraju, docierając do Safedu.

Przebieg 29 sierpnia 1929 imam centralnego meczetu w Safedzie wygłosił kazanie wymierzone przeciwko Żydom. Kierował się on wezwaniem wielkiego muftiego Jerozolimy, który polecił wszystkim Arabom w Palestynie podjęcie działań, aby ukarać winnych Żydów, którzy dopuścili się zabójstwa Arabów w Jerozolimie. Gdy tłum Arabów opuścił meczet, przeszedł przez rynek oddzielający dzielnicę arabską od żydowskiej, i zaatakował żydowskich mieszkańców miasta.

Przez trzy kolejne dni trwały grabieże, rabunki, podpalenia, pobicia i gwałty. Brytyjscy policjanci i urzędnicy administracji nie podjęli żadnych działań, aby powstrzymać masakrę. Niektórzy z Żydów schronili się w budynku seraju w Safedzie, będącym siedzibą administracji mandatowej. Gdy Arabowie wspięli się na otaczający dziedziniec mur, Brytyjczycy nie zareagowali. W rezultacie Arabowie bezkarnie strzelali do siedzących na dziedzińcu Żydów.

W pogromie zginęło 18 Żydów, a około 80 zostało rannych. Około dwustu żydowskich domów zostało splądrowanych, a wiele z nich spalono. Największe zniszczenia nastąpiły w zachodniej części dzielnicy żydowskiej. Wówczas Arabowie stali się większością w Safedzie.