Pod koniec 1939 był obok Zygmunta Holewińskiego i ks. Stanisława Wierzbicy – rektora seminarium Ks. Pallotynów w Ołtarzewie w grupie organizatorów konspiracyjnych struktur walki z okupantem. W lutym 1940 wszedł w skład sztabu VII Rejonu „Jaworzyn” VII Obwodu „Obroża” Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej. Przyjął pseudonim „Gryf”, ale używał również pseudonimu „Pomian”. Był redaktorem konspiracyjnego, lokalnego pisma „Wiadomości Podwarszawskie”. Przez pewien czas w jego gospodarstwie działała maszyna drukarska, przeniesiona ostatecznie do domu Zygmunta Holewińskiego. Ponadto, w ożarowskim dworku, którego był współwłaścicielem działała tajna radiostacja i znajdował się magazyn broni.
Jak twierdzi Izabella Olędzka-Graffstein:
Gestapo wpadło na jego trop, o czym został w porę poinformowany. Od 1942 ukrywał się początkowo w Warszawie, a później w Kazimierzu Dolnym u przyjaciela rodziny prof. Antoniego Michalaka. Tam został jednak rozpoznany i zdradzony przez ogrodnika pracującego niegdyś w Zakładzie Ogrodniczym Girdwoyna w Ołtarzewie i rozstrzelany przez hitlerowców w nocy z 3 na 4 lipca 1944.