Za swoich nauczycieli żeglarstwa (m.in. żeglarstwa regatowego) uważał kpt.ż.w. Kazimierza Jurkiewicza, komendanta „Daru Pomorza” w latach 1953–1977; kierowania ludźmi i współpracy z załogą uczył się od kpt.ż.w. Karola Olgierda Borchardta.
Dar Pomorza Po raz pierwszy dowodził „Darem Pomorza” w 1975 r. w nagłym zastępstwie chorego komendanta K. Jurkiewicza. W 1976 r. popłynął razem z nim jako kierownik nauk i kapitan dubler szykujący się do objęcia dowództwa. Celem był największy zlot żaglowców w dotychczasowych dziejach z okazji 200-lecia uchwalenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki. W przerwanych z braku wiatru atlantyckich regatach z Hamilton na Bermudach do Newport w stanie Rhode Island „Dar Pomorza” zajmował początkowo pierwsze miejsce. Jednak po korekcie pozycji z gwiazd przesłanej organizatorom przez dowództwo „Daru Pomorza” uplasował się ze stratą 6 mil morskich na drugim miejscu. Został entuzjastycznie przyjęty na paradach 4 lipca w Nowym Jorku i 10 lipca w Bostonie.