udają się do miasteczka Pif-Paf City. Tam po wielu perypetiach uciekają z Tytusem i wypychają go z filmu. Wtedy okazuje się, iż nie jest to prawdziwy Tytus, tylko ktoś bardzo do niego podobny. Chłopcy postanawiają ponownie wskoczyć do filmu. Tymczasem prawdziwy Tytus zażywa życia na dzikim zachodzie: udaje proroka w sekcie, wygrywa rodeo, najmuje się na ochroniarza pociągu i wreszcie odkrywa i kupuje kopalnię zegarków. Zakłada przedsiębiorstwo „Tik-Tak Tytus Company”, staje się bogatym przedsiębiorcą. Tymczasem Romek i A’Tomek, poszukując Tytusa, zostają oszukani przez poszukiwacza złota i ratują życie przypadkowemu człowiekowi. W końcu trafiają do Tytusa, porywają go, lecz podczas ucieczki sami zostają zakładnikami Indian. Dzięki fortelowi udaje im się oswobodzić z niewoli. Następnie znów muszą Tytusa oswobadzać, tym razem z miejskiego aresztu. W końcu to im się udaje i wyskakują razem z filmu. Okazuje się jednak, iż wyskoczyli z filmu w innym państwie. Gdy się dowiadują, iż to Trapezfik (Afryka Środkowa), Tytus pędzi odwiedzić swojego dziadka.

Analiza Krzysztof Grzegorzewski, analizując serię o Tytusie w kontekście analizy wpływu cenzury i propagandy na twórczość Chmielowskiego, zwrócił uwagę, że komiks "jest znakiem popularności westernów nadawanych w telewizji PRL w latach 70".