W prawosławnej parafii w Otroczu pojawił się kult Astrachańskiej Ikony Matki BożejG. J. Pelica, Ślady wyrwane z zapomnienia, Przegląd Prawosławny, nr 10 (244), październik 2005..

Po wydaniu w 1905 aktu tolerancyjnego we wsi większość mieszkańców pozostała przy prawosławiu. W 1915 udali się oni na bieżeństwo, a cerkiew we wsi została zamknięta.

W 1919 obiekt został zrewindykowany na rzecz Kościoła rzymskokatolickiego i rekoncyliowany na kościół. Inicjatorami tego kroku byli ci byli unici z Otrocza, którzy w 1905 skorzystali z możliwości przyjęcia katolicyzmu w obrządku łacińskim oraz grupa prawosławnych powracających z bieżeństwa jako pierwszych, rozczarowanych brakiem świątyni swojego wyznania we wsi. Ich prośbę popierali mieszkańcy sąsiednich Tokar, w większości byli unici, którzy przeszli w 1905 na katolicyzm łaciński. O budowlę starali się również grekokatolicy, którzy skierowali do biskupa lubelskiego pismo z prośbą o skierowanie do wsi kapłana tego właśnie obrządku, fałszując większość podpisów wiernych rzekomo popierających tę inicjatywę. W kościele przetrwała część cerkiewnego wyposażenia. Utensylia, których nie wykorzystywano w codziennej działalności kościoła, były składowane na strychu i w 1925 zostały przekazane prawosławnym.