Fabuła NASA przygotowuje się do wystrzelenia pierwszej załogowej misji na Marsa, w której uczestniczy pułkownik Charles Brubaker, podpułkownik Peter Willis i komandor John Walker. Tuż przed startem dr James Kelloway zabiera trójkę astronautów z rakiety i przewozi do opuszczonej bazy wojskowej na pustyni. Tam tłumaczy im, że system podtrzymywania życia okazał się wadliwy, dlatego zabrał ich ze statku. Ponieważ jednak finansowany przez państwo program kosmiczny potrzebuje sukcesu, to misja będzie kontynuowana, a oni wezmą udział w sfingowanym lądowaniu na Marsie. Początkowo odmawiają, ale kiedy zdesperowany Kelloway grozi, że zdetonuje bombę umieszczoną na pokładzie samolotu, którym lecą ich rodziny, zmieniają zdanie.

W czasie kilkumiesięcznej misji astronauci są przetrzymywani w bazie, gdzie przygotowano scenografię Marsa, a nagrane w studio lądowanie zostaje wyemitowane w telewizji. Podczas transmisji jeden z techników, Elliot Whitter, zauważa, że sygnały telewizyjne dochodzą przed sygnałami statku, co sugeruje, że są nadawane z bliższej odległości, ale kiedy informuje o tym przełożonych, zostaje zignorowany. Niedługo po tym, gdy wspomina o swoich spostrzeżeniach przyjacielowi Robertowi Caulfieldowi, znika w niejasnych okolicznościach.