Przebudowę kamienicy, za zgodą Stołecznego Konserwatora Zabytków, zaplanowano na 2014 r. Budynek Podwale 1 miał zostać zaadaptowany na potrzeby nowo powstającego u zbiegu ulic Senatorskiej i Podwale budynku biurowo-usługowego z podziemnym garażem oraz parterem przeznaczonym na sklepy i restauracje. Zachowanie budowli w całości było według inwestora niemożliwe ze względu na zły stan techniczny.

Jednocześnie dodatkowe kontrowersje w prasie wzbudził w listopadzie 2013 r. fakt, że wydająca pozwolenie na budowę biurowca Jolanta Zdziech-Naperty piastująca obowiązki szefowej śródmiejskiego wydziału architektury i budownictwa wydała zgodę na realizację kontrowersyjnego projektu, którego współautorem był jej syn, architekt Bartosz Naperty zatrudniony w biurze architektonicznym RKW Rhode Kellerman Wawrowsky. Prezydent mst. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, nazwała działania Jolanty Zdziech-Naperty – nieetycznymi, cofnęła jej pełnomocnictwa, wstrzymała budowę oraz zapowiedziała kontrolę inwestycji. W konsekwencji Jolanta Zdziech-Naperty straciła stanowisko. Decyzję warszawskiego Ratusza o zatrzymaniu robót budowlanych uchylił jednak wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, uznając za niedostatecznie uzasadnione.