Zajmował się między innymi konstruowaniem zegarów na zamówienie władcy i projektowaniem ogrodów. Działalność misjonarska Cibota była mocno ograniczona z powodu zmiany polityki kościoła wobec metody inkulturacji. Przez bardzo długi czas misjonarze starali się pogodzić chińska kulturę i tradycję z doktryną chrześcijańską. Doszukiwali się wspólnych wartości, łączących system moralny chrześcijaństwa z tym propagowanym przez konfucjanizm. Nie zakazywali chińskim konwertytom kultywować swoich zwyczajów, jednocześnie starali się nadać im chrześcijańskie znaczenie. W czasach w których działał Cibot podejście kościoła było już jednak inne. W 1742 roku zakazano chińskim chrześcijanom uczestniczenia w ceremoniach ku czci przodków. Kościół starał się również zlatynizować obrządek w chińskich kościołach. Z tego powodu Chińczycy, dla których kult przodków i nauki Konfucjusza były bardzo ważne, stali się mniej otwarci na chrześcijaństwo. Cibot działał w zasadzie tylko wśród najniższych warstw społeczeństwa, podczas gdy jego poprzednicy niejednokrotnie pozyskiwali dla chrześcijaństwa uczonych i ludzi ze szczytów władzy.