Wobec tego Iwaniszwili nie wziął udziału w wyborach prezydenckich. Zgłosił do nich wicepremiera oraz ministra oświaty i nauki, Giorgiego Margwelaszwilego. Faworytem Saakaszwilego został Dawit Bakradze, były przewodniczący parlamentu i minister dyplomacji. W wyborach startowała również Nino Burdżanadze, polityczka uznawana za prorosyjską. Wraz z Saakaszwilim i zmarłym Zurabem Żwanią tworzyła człon rewolucji róż z 2003, która przyniosła jej stanowisko przewodniczącej parlamentu, na czele którego stała do 2008.

Wyniki Wybory w pierwszej turze zdecydowanie wygrał kandydat Gruzińskiego Marzenia, Giorgi Margwelaszwili, zdobywając 62,11% głosów. Na drugim miejscu uplasował się Dawit Bakradze z wynikiem 21,73%, z kolei trzecia była Nino Burdżanadze (10,18%). Poparcie dla reszty kandydatów nie przekroczyło 3% oddanych głosów. Frekwencja wyborcza wynosiła 46,96%. Przebywający w czasie głosowania w Gruzji obserwatorzy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) ogłosili, iż wybory były uczciwe, „pozytywne i przejrzyste”.