W tym czasie rozwiodła się z Alberto Zalamea, z którym miała dwóch synów, Gustavo i Fernando.
W 1968 po dojściu do władzy Carlosa Llerasa Restrepo do uczelni wkroczyło wojsko, Marta Traba stanęła na czele protestujących i została uznana za obcokrajowca, którego obecność terenie Kolumbii jest niepożądana. Otrzymała dobę na opuszczenie kraju, od tego czasu przebywała stale na emigracji. Wyjechała do Montevideo w Urugwaju, gdzie przyznano jej stypendium Gugenheima. Poznała tam swojego drugiego męża, był nim krytyk literacki Ángel Rama.
W 1970 wyjechała do Portoryko, gdzie wykładała na tamtejszym uniwersytecie. W 1973 wyjechała do Chile w odwiedziny do syna, w tym czasie miał miejsce zamach stanu i śmierć Salvadora Allende. Swoje wspomnienia z tego okresu zawarła w autobiograficznej części powieści „Conversación al Sur”. Od 1973 do 1979 mieszkała w Caracas, gdzie wykładała sztukę łacińską na Universisad Central de Venesuela, a następnie na rok wyjechała do Barcelony. Z Hiszpanii przeniosła się do Stanów Zjednoczonych, wykładała na Harvardzie i na Uniwersytecie Princeton.