Po zamachu Zapruder wracając do biura natknął się na reportera The Dallas Morning News, Harry’ego McCormicka, który przybiegł z pobliskiego targowiska sprawdzić co się stało. Jednak Zapruder oznajmił mu, że będzie rozmawiał jedynie z oficerami śledczymi, więc dziennikarz powiedział mu, że zna szefa Secret Service z Dallas, Forresta Sorrelsa i może przysłać go do jego biura, kiedy go odnajdzie. W tym samym czasie inny reporter przebywający na placu Dealey Plaza, Darwin Payne z Dallas Times Herald dowiedział się o filmie od sekretarki Zaprudera. Również udał się do jego biura przeprowadzić krótki wywiad i uzyskać prawa do jego publikacji. Około godziny 13:15 przybył McCormick z agentem Sorrelsem, ale Payne sprzeciwił się obecności konkurencyjnego dziennikarza, więc obaj zostali wyproszeni. W rozmowie z agentem Zapruder zgodził się przekazać film pod warunkiem, że zostanie on wykorzystany wyłącznie w śledztwie. By wywołać nagranie udali się do lokalnej stacji telewizyjnej WFAA, ale jej sprzęt okazał się niewystarczający, więc późnym popołudniem zanieśli go do laboratorium Kodaka. Film został wywołany, jednak żeby otrzymać duplikat, potrzebny był inny sprzęt, dlatego około 18:30 dostarczono go do firmy Jamieson Film Company, gdzie wykonano trzy dodatkowe kopie.